W poprzednim poście wspominałam o dniach Mrozów, a dzisiaj zrobiłam drugą część.
Po Zipperze na którym było super, poszłyśmy z dziewczynami na lody, a następnie pod scenę.
Gwiazdą wieczoru była Kasia Kowalska. Śpiewała swoje piosenki jak i również covery.
Było bardzo dużo ludzi, ale jakoś przecisnęłyśmy się pod samą scenę bez żadnego problemu.
Świetna zabawa, a na koniec był pokaz laserowy - bomba! :D
Monika nagrała filmik. Poproszę ją żeby mi przesłała i potem Wam go pokażę, a jak nie to sama doda na bloga. ;)
Jakie były jeszcze atrakcje? Grałyśmy w piłkę. A w sobotę wieczorem wróciłyśmy do domu bryczką. Dobrze, że miałyśmy ze sobą koc, bo w przeciwnym razie byśmy zmarzły. :D
W niedzielę (ostatni dzień Mrozów) jechałyśmy jedynym w Polsce tramwajem konnym.
W sumie w jedną i w druga stronę jechałyśmy prawie godzinę. Bilet kosztował 6zł
Fotki:
Emyla <3
W zerówkach Moniki - jak wyglądam?
Chyba sobie takie kupię..
Bardzo dziewczęco :))
Głupawka - koniec :D
Emyla <3
Dziewczyny <3
Od lewej: Paulina, Emyla i Monika
Pyyysznee loody <3
Po całej imprezie czas było się zbierać do Warszawy. Jechałyśmy w nocy samochodem i dorwała nas wielka ulewa. Spałyśmy u Moniki, a rano pojechałyśmy razem do szkoły.
To tyle jeżeli chodzi o weekend spędzony z przyjaciółkami.
Pytana? Piszcie w komentarzach - na pewno odpowiem,, a teraz uciekam. papa :*