Witam wszystkich. :*
Na początku sierpnia wyjechałam do mojej przyjaciółki
Moniki.
Akurat tak się złożyło, że jej kotka urodziła małe 1 sierpnia. Kotki są trzy i są przecudne - jeden kot (Benio) i dwie kotki (Ola i Mania).
Nienawidziłam kotów do czasu kiedy nie zobaczyłam małych. Po prostu cały czas się nimi zajmowałyśmy!
Zwariowałam na ich punkcie :D
Tak się składa, że miałam wziąć Olę - ciemną, którą zaraz zobaczycie na zdjęciach, ale kiedy Monika ją brała do siebie, ja brałam Manię. Czas pokazał, że zakochałam się właśnie w tej drugiej, mimo że na początku nie brałam jej pod uwagę.
Jak ją brałam do siebie to mi tak słodko zasypiała.. Wycałowałam ją za wszystkie czasy, haha :D
No dobra, kończę nawijać. Lepiej pokażę zdjęcia :D
Benio jest z białym pędzelkiem na ogonku, Ola to ta ciemna, a Mania wiecie. ;)
No proszę jak się siostry kochają <3
Mania jak ziewa
Benio
Mania
Ola
Czyż nie są słodkie?
Jutro dodam kolejne fotki maluchów.