środa, 15 sierpnia 2012

Inaczej cz.3

Witam wszystkich. :*

Mamy 15 sierpnia. Coraz bliżej do szkoły.
Cieszycie się? Ja nie, mógłby być jeszcze miesiąc wakacji.
Od września biorę się za naukę (pffhehe ;p).
Nie no serio :D

Wyjeżdżałam tu i tam. A to do kuzynki, a to do przyjaciółek, a to spotkania ze znajomymi - zawsze coś.
Jedynie kiedy pogody nie było to chętnie siedziałam w domu, żeby spędzić cały dzień dla samej siebie i odpocząć od wszystkiego. Niedługo jadę nad morze. Ach, będzie się działo. Jestem naładowana pozytywną energią. Oczywiście nie obejdzie się bez fotek, które pokażę Wam jak wrócę. No a potem będę znowu siedziała w domu (ponieważ zabraknie mi wakacji i już nigdzie nie pojadę) i wychodziła na zakupy, bo a to jakieś ubrania, a to książki, a to zeszyty.. :))

Wstawiam ostatnie zdjęcia z sesji na łące:



 Z pajęczyną. Macie arachnofobię? 
Ja raczej nie boję się pająków, prędzej się brzydzę i wolałabym ich nie dotykać.

 Ja łapiąca żabkę. Jak widzicie na zdjęciu odważyłam się ją złapać, ale potem zaczęłam piszczeć, krzyczeć że łazi mi po rękach i sam fakt że ona tam jest. Jednak bardzo zależało mi pokonać lęk przed łapaniem wszelkich gadów, płazów, owadów + chciałam koniecznie fotkę z żabką. Niestety nie udało się zrobić takich fotek jakie chciałam, być może to była moja wina, 
bo za bardzo ją zasłaniałam rękami. Jedno wiem: Już się nie brzydzę żab. xD
Z kolei nigdy nie bałam się trzymać jaszczurek. Od małego łapałam je w ręce <3

 Ja w momencie, gdy niosłam żabę i skończyłam rozmawiać przez telefon z Moniką

Maja. Przyszła w maju (stąd jej imię) chyba 2 lata temu i została do dzisiaj <3

A Wy? Gdzie wyjeżdżaliście?
Piszcie w komentarzach, chętnie poczytam. ;))

wtorek, 14 sierpnia 2012

Inaczej cz.2

Witam wszystkich. :*

Tak patrzę na niektóre blogi, piszecie o filmach, które warto obejrzeć i tak sobie myślę,
czemu nie?
Jak pojadę do kuzynki, mam zamiar obejrzeć:
- The Notebook
- Lol
- Crazy, stupid, love
- American Pie - zjazd absolwentów (i inne części, bo oglądałam tylko 3 z 6)
- Blue Lagoon: The Awokening
- Piękna i Teczka
- Jeden dzień
- Potem
- Szczęściarz

Oglądaliście jakieś z wypisanych? Polecacie coś jeszcze?
Piszcie w komentarzach.

A teraz obiecana druga część fotek. Ostatnia seria z tej sesji jutro:



 Przepyszne słodkie, twarde, soczyste jabłko z jabłoni rosnącej na łące. ;p



 Moje ulubione <3



Nie zapomnijcie napisać, jakie filmy polecacie. 
Mogą być również te Wasze ulubione, niekoniecznie z tych nowych co weszły świeżo na rynek.
Gorące buziaki. :*

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Inaczej

Witam wszystkich. :*

Piszę ten post w celu pokazania Wam moich nowych foteczek, które zrobiłam 2 sierpnia podczas pobytu na wsi. Ogólnie to byłam tam kilka godzin. Przyjechałam z dobrym przyjacielem samochodem, zjedliśmy rodzinny obiad, ciasto, następnie w plener i zaraz musieliśmy wracać. Najlepszy był powrót to domu, bo w samochodzie w ogóle nie zamykała mi się buzia od śpiewania i było zabawnie. Szkoda, kiedy musiałam wysiadać, jak byliśmy już na miejscu. xD

Dlaczego tytuł "Inaczej"? - Dlatego że tym razem, na sesję fotograficzną pokarbowałam włosy (dla tych którzy nie wiedzą, pokarbowane włosy wyglądają jak po rozplątaniu malutkich warkoczyków).

Podzielę fotki na dwa, może trzy posty, bo jest ich dość sporo. Przynajmniej mam o czym pisać :D
Zapraszam do oglądania:







Reszta w następnych postach. ;)

niedziela, 5 sierpnia 2012

Maseczka

Hey :*
Od wczoraj jestem u Moniki na wsi.
Dzisiaj, gdy tylko wstałam z Moniką, postanowiłyśmy zrobić sobie maseczkę z gazety.

Przepis na papkę z porzeczek ściągająca rozszerzone pory skóry:
1. garść czerwonych porzeczek rozgnieć widelcem

2. dodaj łyżkę mąki ziemniaczanej 

3. wymieszaj

4. obłóż buzię (omiń okolice oczu) na ok. 15 minut
5. zmyj naparem z szałwii, rozmarynu, babki lancetowatej (ja zmyłam wodą)

 A to zdjęcie mięty, tak po prostu ;p




Efekt końcowy był  super. Moja warz była gładka i pozbyłam się wszelkich grudek.

UWAGA!
Mając na twarzy tę maseczkę, skóra trochę swędzi. Nie przejmujcie się tym, to normalne na skutek działania maseczki.

A co u Was słychać? Jak wakacje?
Kupiliście już książki?

wtorek, 31 lipca 2012

Bransoletki

Witam wszystkich. :*

Dzisiaj napiszę post o bransoletkach, które zrobiłam jakiś czas temu. Jakoś mnie natchnęło i zrobiłam 14 różnych bransoletek.
Ponieważ nie mam lepszego pomysłu na post, musicie zadowolić się tym co mam dla Was teraz. ;-)
Tak więc obejrzyjcie sobie moje dzieła:

 1

 2

 3

4

 5

 6

 7

8

9

 10

 11

12

 13

14

Tak spędzam wolny czas, kiedy siedzę w domu.
Które Wam się podobają najbardziej? 
Piszcie numerkami w komentarzach. ;)
Papatki :*

sobota, 28 lipca 2012

Must Be The Music - tylko muzyka

Witam :* Od razu mówię że się trochę rozpiszę więc jak ktoś nie chce czytać to nie musi.
Od wtorku do piątku (24-27 lipca) chodziłam na nagrania do Must Be The Music - tylko muzyka.
Siedziałam tam na widowni.
Naszym zadaniem było dobrze się bawić. Czy nam się podobał wokalista/zespół czy nie to i tak musieliśmy ich wspierać.
Klaskaliśmy, śpiewaliśmy, krzyczeliśmy, a niektóre dziewczyny piszczały jak napalone fanki. Śmieliśmy się z kłótni i chamskich tekstów w stosunku do siebie jurorów. Buczyliśmy i tupaliśmy nogami, kiedy jakiś juror powiedział coś negatywnego, oraz gdy wyskakiwały okienka NIE :D
A osoby z publiczności, które bawiły się najlepiej, dostawały płytki z piosenkami (a wczoraj były też do zdobycia naklejki).
Kilka razy byłam przed kamerą, ciekawe ile razy pojawię się w telewizji ^ ^

Atmosfera była niesamowita. To zupełnie co innego niż widzicie przed ekranem. Więcej można zobaczyć, przeżyć.
To oczywiste, że kilka rzeczy będzie uciętych, większość będzie skrócona - nasze nagrania trwały praktycznie cały dzień (od godz. 13:30 wpuszczali na podwórko i wypełnialiśmy kartki z naszymi danymi oraz zgodą na publikację twarzy itd, natomiast kończyliśmy ok. 23:00 czasem później, czasem wcześniej tak jak wczoraj o 22:00) Musimy mieć swoje jedzenie, a jeść mogliśmy tylko wtedy kiedy pomoc techniczna ustawiała sprzęty lub przychodziły ładne panie z make up'u. Były również dłuższe przerwy, na których można było wyjść na dwór, wyprostować nogi itd.

Dziennie przychodziło ok 33-34 uczestników. Było sporo zespołów, a wczoraj najlepsze było to, że przyszedł mój były chłopak, który kiedyś miał zespół metalowy (chyba metalowy), a teraz był z zespołem grającym reggae! Zatkało mnie. o.O
Nie chcecie wiedzieć, co bym prawie powiedziała, jak go tylko zobaczyłam xD
Chyba jego poprzedni zespół rozpadł się pół roku temu, jak się dowiedziałam ile trwa jego obecny. Nie przeszli dalej, nie było żadnego TAK, ale ja się tego nie dziwię skoro wokalista w ogóle nie miał poczucia rytmu i nie czuł muzyki reggae tak jak powinien.
A to niespodzianka, miło było go spotkać po 2 latach, ale nic się nie zmienił. :D

To chyba tyle jeżeli chodzi o ten program. Nie brałam żadnych autografów, zdjęć też nie robiłam, bo to było zabronione, chyba że juror się zgodził.
Ogólnie to bardzo mi się podobało. Publiczność dostała również pieniężną nagrodę/podziękowanie. Będę musiała ją niedługo odebrać.
A to zdjęcia z googli:


 Adaś Sztaba



 Kora Jackowska

 Wojtek "Łozo" Łozowski

Ela Zapendowska

To tyle, buziaki :*

sobota, 21 lipca 2012

Fryzjer

Hey :*

Dzisiaj na godzinę 11:00 byłam umówiona do fryzjera na podcięcie grzywki.
Tak się złożyło że musiałam poczekać troszeczkę dłużej na swoją kolej. Myślę, że nie więcej jak 20 minut.
Według mnie lepiej jest teraz niż wcześniej. Dlaczego? Może dlatego, że moja długa grzywka nie mogła mi się układać tak jak chciałam.
Teraz będzie rosła od nowa, a do września zdąży mi podrosnąć i będzie idealnie.

Wczoraj bałam się, że pójdę do fryzjera i wrócę od niego łysa. o.O Hehe nie no żarcik, ale w sumie zastanawiam się jaki to by musiał być obciach jakby mi obcięła całą grzywkę! Masakra. Nie wychodziłabym w ogóle z domu albo wychodziła w czapce z daszkiem. xD

A teraz fota. Mogłam się inaczej uczesać na zdjęciu po, ale już trudno:


I jak Wam się podobam? Lepiej przed czy po?
Czekam na odpowiedzi w komentarzach.
Paa kochani :**