Witam wszystkich :*
Sylwestra spędziłam z przyjaciółmi z dawnej klasy. Bardzo lubię z nimi spędzać czas. Wczoraj umówiłam się o 16.30 na Dworcu Powiśle, a o 16:55 mieliśmy pociąg.Byłam wcześniej, nikogo nie było. Chłopcy i tak się spóźnili, za to powitanie jakie super :D
Było nas łącznie 6 (ja, Oscyp (Piotrek), Łukasz, Kamil, Piter (Piotrek), Ignacy)
Gdy wsiedliśmy do pociągu, nie mieliśmy pojęcia ile stacji musimy przejechać.. Wiedzieliśmy tylko, że mamy wysiąść na stacji Gołąbki. Na szczęście miłe dziewczyny nam powiedziały. W pociągu było śmiesznie i ludzie śmiali się razem z nami. Na którejś ze stacji dołączyli do nas Mateusz i Przemek.
Gdy wysiedliśmy z pociągu, czekał na nas Konrad - organizator domowej imprezy. Powiedział, że będzie jeszcze Maciek ze swoją ekipą i dołączy później Zuzia, Kasia i Janek. Sporo nas było.
Jak się okazało Maciek przyprowadził ze sobą jednego kolegę i koleżankę, jednak musieli dziewczynę zawieźć spowrotem do domu, bo płakała z jakiegoś powodu.. Potem wrócili do nas.
Zabawa była super. Piliśmy, jedliśmy, robiliśmy zdjęcia, tańczyliśmy, śpiewaliśmy, graliśmy w butelkę, oraz leżeliśmy na łóżku. Chłopaki się mną opiekowali, bo jako jedyna z dziewczyn piłam razem z nimi (przeróżne rzeczy), a Zuzia z Kasią tylko wino i szampan.
Niektórzy nieźle się spili, ale byli tacy którzy się doskonale trzymali (w tym ja ;p) Maciek sprawiał dużo problemów, bo wymiotował i w ogóle.. Chłopak pić nie umie. Nie chcieliśmy go na sylwestra, ale co tam.. I tak nie popsuł nam zabawy.
Nic nie spaliśmy. O 8.03 mieliśmy pociąg i wracałam z tą samą ekipą, jedynie Kamil i Łukasz zostali dłużej. Szkoda było się rozstawać.. Wysiadłam wcześniej. Było tak fajnie, zwłaszcza że dużo rozmawialiśmy ze sobą, a to nas bardzo zbliżyło (z resztą zawsze byliśmy ze sobą związani).
Wróciłam do domu, położyłam się spać. Mama była w domu i też odsypiała. Była u koleżanki. Oczywiście zaspałam na spotkanie przygotowujące bo bierzmowania. Trudno.. ;c
Teraz też chce mi się spać, a jeszcze do kościoła na 18.00. Wytrzyymaam! :D
A wy jak spędziliście sylwestra?
Jak się bawiliście?
Życzę wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
Dużo miłości, szczęścia, zdrowia i marzeń. ;)
Jak widzę adoratów mojej baby nie brakuje :)
OdpowiedzUsuń