Piszę post na szybko, bo o 9:53 mam pociąg do Emyli i zaraz muszę się szykować.
Dzisiaj jestem pozytywnie nastawiona do dnia i żadna pogoda, żaden człowiek nie zepsuje mi humoru.
Będąc u Moniki znowu był festyn (tym razem jakiś dzień Sójki). Jedzenie, picie, koncerty (wieczorem gość specjalny Bad Boys Blue - Wasi rodzice na pewno ich znają. Kiedyś ich piosenki były największymi hitami puszczanymi na dyskotekach). Pomagałyśmy znajomym w obsługiwaniu ludzi, którzy kupowali sprężynki (obrane ziemniaki w sprężynki i smażone na oleju), lody. Potem złapała nas burza, ale i tak wszyscy świetnie się bawiliśmy. Mnie osobiście nie przeszkadzają burze, lubię je. Na sam koniec poszłam ze znajomymi pod scenę. Ludzie z parasolami, a my bez niczego. Cali przemoczeni! Haha to było coś! Gdy wróciłam z Moniką do domu, grałyśmy w karty, a dokładnej w Makao.
Potem przez ostatnie dni byłam u koleżanki Piny (Pauliny) w Mrozach. Pierwszej nocy zrobiłyśmy sobie żelowe paznokcie, a następnej przyszła do nas Monika i wspólnie z Piną i jej babcią robiłyśmy pierogi z mięsem i soczewicą. Wyszły przepyszne, dawno nie jadłam takich dobrych pierogów ze smażoną cebulką, polanych tłuszczykiem <mniam>.
A teraz druga część fotek 'tygrysów' :
Mania, chyba dzień po tym jak zaczęła widzieć <3
Moje ulubione
Mania ze Smerfem
Również moje ulubione - z Manią
Ola
Jak się domyślacie, to jest ich mamusia - Kika
To tyle. Zdjęcia robiła Monika.
Na następne fotki muszę poczekać, może jakieś zrobi.
Co u Was słychać? Jaka pogoda? Macie na dzisiaj jakieś plany?

Cześć. Chciałabym Cię zaprosić do konkursu,który jest u mnie na blogu - możesz wygrać pierścionek fly wings - http://www.malgorzata-m.blogspot.com/2012/08/konkurs-z-la-bellepl.html .
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
+ śliczny ten kotek!
swietnie ;)
OdpowiedzUsuńsliczny kotek ;d
plan jest taki , że siedzę w domu i sprzątam ;))
OdpowiedzUsuńojej,jakie słodziaki :*
OdpowiedzUsuńjakie słoooooodziaki:D
OdpowiedzUsuńJakie słodziaki ^^
OdpowiedzUsuńAhhh te kociaki są naprawdę przesłodkie*o* Moja przyjaciółka ma ślicznego rudego małego kotka,którego uwielbiam!<3
OdpowiedzUsuńO nie, nie wspomniałaś o Asi! Jak mogłas...ona cię dopadnie:/
OdpowiedzUsuń:)) nie zapomnij potem wspomnieć jak cudownie u mnie spędziłyście czas:)
Lofciam was makaroniki - hehe, wy wiecie dlaczego, buuuśkaaa <3;*;):):D;D<565657763
Piękne:)
OdpowiedzUsuń