Przede wszystkim na te święta chciałabym życzyć Wam wszystkiego najlepszego. Dużo zdrowia, szczęścia, pomyślności, spełnienia wszystkich marzeń, uśmiechu na twarzy oraz szczęśliwego nowego roku :**
W tym poście chciałabym też opisać Wam moją wczorajszą wigilię.
Od samego rana trwały przygotowania do obiadokolacji. Najpierw jakieś zakupy, następnie pomoc w kuchni.
Ale ja się najadłam, serio.. Było wiele przepysznych potraw (niektóre jadłam pierwszy raz, gdyż u naszego gościa (znajomego i zaproszonego) tradycją były inne potrawy), nie mogłam się doczekać tej wigilii. Leżałam na łóżku i zdychałam z przejedzenia :D
Następnie umówiłam się z kolegą (o którym wspominałam w poprzednim poście) na spacer po Nowym Świecie i Starówce (w Warszawie). Było bardzo miło.
Poznał mnie trochę od tej 'zwariowanej strony'. Miałam taką głupawkę że szok. Dziwię się, że ze mną wytrzymał :D
No dobra, a teraz kilka zdjęć potraw wigilijnych i nie tylko:
Jajka z kawiorem. W sumie jedno takie mogę zjeść raz w roku, ale nie powaliło mnie na nogi.
Jadłam je pierwszy raz. ;)
Sałatka przekładana następująco: śledzie, cebula, majonez, jabłko, majonez i jajko. Genialne!
Karp w galarecie
Śledzie w oleju
Kompot z suszonych owoców.
Wiele osób go nie lubi, ale moja mama robi przepyszny
Stroik świąteczny dla ozdoby
Na choince mam dużo różnych i kolorowych bombek
Niestety choinka jest sztuczna, ale od przyszłego roku będzie prawdziwa.
Nigdy nie miałam prawdziwej.. ;(
Nigdy nie miałam prawdziwej.. ;(
Ryba po grecku oraz wiele innych potraw, którym nie zrobiłam zdjęć
Jak u Was wyglądała wigilia?
Piszcie w komentarzach, buziaczki :*













Uwielbiam rybę po grecku :)
OdpowiedzUsuńsuper, zgłodniałam znowu ;dd
OdpowiedzUsuńfajne zdjęcia, ja w tym roku wyjątkowo miałam sztuczną choinkę :)
OdpowiedzUsuń