Na tegoroczne światełko wybrałam się z chłopakiem. Nigdy nie byłam na światełku, bo zwykle nie chciało mi się jechać i oglądałam w telewizji.
To co widziałam na własne oczy, stojąc pod Pałacem Kultury nie da się opisać. Widok był tak przecudowny, takie emocje, takie wzruszenie, po prostu trzeba to przeżyć na własnej skórze. Widok Pałacu oświetlonego przez fajerwerki, lekko zamglonego był niesamowity. Gdyby nie Paweł, zrobiłabym takie śliczne zdjęcie, może nawet nie jedno, no ale zabronił mi, bo jak zobaczyć to zobaczyć na własne oczy.
Warto przejechać się do centrum Warszawy, stać wraz z tłumem i czekać na godzinę 20:00. Nie żałuję tego że pojechałam. Żałuję tego, że nie jeździłam w poprzednich latach, że przeoczyłam takie widowisko, inne każdego roku (tego roku było najlepsze).
Jak ktoś bardzo chce zobaczyć pokaz: KLIK
Po światełku był koncert. Grali m. in.:
- Hunter (pierwszy raz brałam udział w POGO, byłam lekko w szoku i dobrze że jestem cała i zdrowa)
- Oddział Zamknięty
- Piersi
Jak przyjechałam do centrum to słyszałam także Kamila Bednarka, Gooral i Mazowsze (którzy podobno grali na Woodstocku 2013, powiem że nie najgorsze, chociaż szczerze za góralami nie przepadam (jedyne co lubię to oscypki i piękne widoki w górach) oraz These Reigning Days.
Wróciłam do domu ok godziny 22:30 - zmęczona, ledwo szłam i stałam (to przez POGO) i nie miałam na nic siły ani chęci.
Wróciłam do domu ok godziny 22:30 - zmęczona, ledwo szłam i stałam (to przez POGO) i nie miałam na nic siły ani chęci.



Piękne sztuczne ognie. mój aparat również tak genialnie je uchwytuje ;-)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ;*
Miska
misiayou97.blogspot.com
No szkoda, że ja nie robiłam zdjęć, przynajmniej z telefonu, bo to są zdjęcia z grafiki google
UsuńJa jak co roku przegapiłam światełko do nieba!:) Jeszcze ani razu nie widziałam:)\
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie na nowego posta i rozdanie;)
http://glammadz.blogspot.com/
Fajne fotki ;dd
OdpowiedzUsuńJa niestety nigdy nie byłam na światełku, w tym roku miałam okazję, bo wybierali się moi znajomi, ale przez pogodę zrezygnowałam, a teraz kiedy przeczytałam co napisałaś, żałuję. Ale może za rok! :-)))
OdpowiedzUsuńspoznienie.blogspot.com
Szczerze powiedziawszy pogoda w ogóle nie przeszkadzała. Fajnie się stało, fajnie się czekało na światełko no i koncerty. ;)
Usuńsliczne zdjecia
OdpowiedzUsuńDziękuję w imieniu autorów zdjęć :)
Usuńfajne fotyy
OdpowiedzUsuńWarszawa <3 Świetne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńhttp://joannasztramkowska.blogspot.com/
Chciałabym zobaczyć kiedyś coś takiego na żywo :)
OdpowiedzUsuń