W poniedziałek spotkałam się z Emylą i Moniką. Oglądałyśmy film, mieszałyśmy smaki (czyli od kiszonych ogórków, przez marynowane grzyby po ciasto i chipsy popijane Spritem i Colą), wspólne nocowanie, malowanie się i robienie śmiesznych zdjęć. Popłakałyśmy się ze śmiechu. Wcześniej poszłyśmy na zakupy (wszystko do 25zł i nie mam pojęcia jak długo siedziałyśmy w przymierzalni, wiem tylko że kupiłyśmy sporo rzeczy) i jadłyśmy 2 porcje chińczyka.
Dziękuję Wam dziewczyny za ten mile spędzony czas. Dobrze jest się spotkać i porozmawiać. Kocham Was! :**
a propo jedzenia: pyszny chińczyk
kurczak z warzywami a właściwie warzywa z kurczakiem :)
kurczak z warzywami a właściwie warzywa z kurczakiem :)

Fajne takie spotkanie ze znajomymi;)
OdpowiedzUsuńŚwietne takie spotkanie :D
OdpowiedzUsuńblog-kilk
Ja niestety nie przepadam za chińskim jedzeniem, ale świetnie że organizujecie sobie takie fajne spotkania! :)
OdpowiedzUsuńJa nie lubię tych ludzi, ale jedzenie mi smakuje, aczkolwiek nie wszystko.
Usuńuwielbiam takie spotkania, a chińskie jedzenie jest najlepsze :D
OdpowiedzUsuńZgadzam się jest najlepsze. Aż się głodna zrobilam
UsuńAjajaj, tylko smaka narobiłam..
UsuńNajlepsze to jest polskie jedzenie, a chińskie potrawy to dodatek :)
uwielbiam takie spotkania ;)
OdpowiedzUsuńJa chce jeszcze <3
OdpowiedzUsuńMniam chińczyk.
Obok mnie jest lepszy chińczyk, na woli też jest bardzo dobry.. Zabiorę Was tu i tam
UsuńNocowanie to świetna sprawa :)
OdpowiedzUsuńNie pamiętam kiedy ostatnio miałam takiego typu spotkanie z koleżankami :c
OdpowiedzUsuńhttp://p-ann.blogspot.com/
Może czas to zmienić i się spotkać? :)
UsuńWygląda smakowicie
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie jedzonko <3
OdpowiedzUsuńAż się robię głodna :|
OdpowiedzUsuń