wtorek, 4 marca 2014

"Oferta" w mBanku

Witam wszystkich. :*

Nowość dla mieszkańców Warszawy. Ostatnio dostałam wiadomość (od siostry przyrodniej, która pracuje w banku) o nowej ofercie. Chodzi głównie o to, że jak założysz konto i przyprowadzisz kogoś ze sobą to bank daje Ci 10zł. Konto jest za darmo, w razie czego można je zamknąć po upływie miesiąca. 10zł to nie majątek, ale żaden pieniądz nie hańbi. Oferta jest ważna do końca marca, tylko i wyłącznie w Centrum Handlowym Reduta przy Al. Jerozolimskich. Jeśli nie jesteś zainteresowana/y, przekaż swoim znajomym w szkole, może ktoś się skusi. Kto jest chętny, niech przejdzie się do Reduty na rozmowę i wszystkiego się dowie. Jako że napisała do mnie siostra zapraszam do współpracy. :)


Sama od kilku miesięcy myślę o tym czy nie zmienić banku na mBank.. Ma to dużo swoich plusów..

niedziela, 2 marca 2014

Nowy kolor

Witam wszystkich. :*

Wczoraj wieczorem przefarbowałam mamie włosy. Chciałyśmy przetestować farbę AVON Advance Techniques - Professional Hair Colour, brązowy nr SGB

Chciałyśmy, żeby mama troszkę rozjaśniła swoje włosy. Uważałam ze wygląda zbyt ciemno i smutno. Po wysuszeniu włosów zaniemówiłam. Spodziewałam się krzyku ze strony mojej mamy, kiedy spojrzy w lustro, ale jednak nie. Na pierwsze wrażenie nie podobał nam się ten kolor, ale później mi się bardzo spodobał, gdyż nie widziałam mamy w takim kolorze. Co najlepsze, mamie wyszły włosy ombre tzn prawie miedziane na głowie i ciemnobrązowe, prawie czarne od połowy włosów po końcówki. Dla mamy był to ciekawy eksperyment. Z każdą minutą coraz bardziej jej się podobały. Uczesałam mamę, robiłam warkoczyki, kucyki i cykałam zdjęcia. Pokażę Wam dwa najładniejsze, różnią się nieco od prawdziwego koloru, gdyż było złe światło, trochę eksperymentowałam, za co mi wybaczcie. :)


Nie mam zamiaru przestać farbować włosów. Robiłam to już wiele razy mamie czy też koleżankom. Następnym razem wypróbujemy ciut ciemniejszy brąz :)

sobota, 1 marca 2014

Odpowiedzi na Wasze pytania

Witam wszystkich. :*

Dziękuję za tak liczne pytania, jest mi bardzo miło. Z wielką chęcią na nie odpowiem. Zaczynamy:

Co najbardziej lubisz robić w wolnym czasie?
W wolnym czasie lubię spotkać się/pisać ze znajomymi i rodziną. Słucham także muzyki, czytam książki (głównie Stephena Kinga), śpiewam, oglądam ulubiony serial (Prawo Agaty), albo siedzę przy laptopie i klikam tu i tam. Czasami lubię się wyciszyć, wtedy kładę się na łóżku i leżę, leżę, leżę, niczego nie słucham, niczego nie czytam, niczego nie oglądam :)

Jakie jest Twoje największe marzenie?
Trudne pytanie, gdyż co chwila czegoś chcę. Myślę, że najbardziej marzę o tym żeby dostać się na jakieś studia, skończyć je, mieć w przyszłości cudną rodzinę, pracę i podróżować po świecie

Jaka jesteś?
Jestem szalona, odważna (mam w sobie także szczyptę nieśmiałości), dusza towarzystwa, otwarta, zawsze można ze mną o wszystkim porozmawiać, mam poczucie humoru, potrafię pocieszyć, wesprzeć w trudnych chwilach. Jestem troskliwa, uparta, lubię postawić na swoim. Nie lubię niesprawiedliwości, nienawidzę fałszywości, dwulicowości. Nie jestem idealna, jak każdy mam też wady

Wymień jedną rzecz, bez której nie możesz żyć?
Rzecz? Nie mogę żyć bez słodyczy

Jak mają na imię Twoje przyjaciółki?
Ania, Monika, Emila, Sara

Ulubiony kolor?
Niebieski, ale lubię też inne kolory

Lubisz pływać?
Tak, lubię i chętnie wybrałabym się na basen, bo dawno nie byłam

Lubisz biegać?
Tak, lubię biegać. Chętnie to robię, ale niestety szybko się męczę

Masz rodzeństwo?
Tak, mam starszą siostrę przyrodnią

Masz jakieś zwierzątko?
Obecnie nie mam, ale kiedyś miałam dużo zwierząt (oczywiście nie naraz). Jeśli chcecie wiedzieć to były to m.in. ryby, chomik, dwie papugi, węże (pytony), dwie szynszyle i 2 psy. Kiedy nie było mnie jeszcze na świecie, moja mama z tatą mieli tchórzofretkę

Czym się interesujesz?
Modeling, fotografia, muzyka, podróże

Gdybyś miała do wyboru tylko jedną osobę to kogo wzięłabyś ze sobą na bezludną wyspę (przyjmijmy, że nigdy się stamtąd nie wydostaniecie)?
Tylko jedną? No dobra, no to na bezludną wyspę wzięłabym ze sobą mojego wspaniałego chłopaka ♥

Czy ktoś rozpoznaje Cię na ulicy?
Nie jestem jakąś sławną osobą, żeby mieli o mnie szemrać, wołać do mnie, biegać po autografy, ale jeśli mijam kogoś znajomego to mówimy sobie "cześć", czasami pogadamy dłużej, czasami nie - różnie bywa

Dlaczego założyłaś bloga?
Moja przyjaciółka założyła bloga, więc chciałam również i ja się sprawdzić. Chciałam zobaczyć jak to jest, a że mi się to spodobało, jestem tu do dzisiaj

O czym lubisz pisać?
Lubię pisać o miejscach które zwiedziłam. Niestety rzadko o nich piszę, gdyż rzadko wyjeżdżam gdzieś na dłużej. Można powiedzieć, że jedyną okazją są wakacje albo wycieczka szkolna

Masz jakieś hobby? Jakie i dlaczego?
Moje hobby to robienie bransoletek, kupowanie nowych koralików, łączenie ich ze sobą i rozdzielanie. Po prababci jestem taka, że lubię dłubaninę, jestem bardzo cierpliwa. Jedzenie też jest moim hobby, nie widać tego po mnie, ale potrafię dużo zjeść. Ma to swoje plusy jak i minusy, gdyż bardzo chciałabym przytyć ale mam taką a nie inną przemianę materii, po mamusi

Co kochasz robić?
Wiele rzeczy wymieniłam wyżej. Kocham pozować do zdjęć, mam to we krwi. Zawdzięczam to tacie, który zawsze odkąd pamiętam robił mi dużo zdjęć. Jeździliśmy na zakupy, później sesja w nowych ubraniach. Sprawia mi to dużą przyjemność. Kocham też "babrać się" w szczegółach, drobiazgach, pierdółkach i kocham jeść słodycze. Ogólnie jeść i spędzać czas z najbliższymi

Jakie masz przezwisko? Skąd się ono wzięło?
Berni - przyjaciółki wymyśliły je od mojego nazwiska i jest ono najbardziej aktualne. Znajomi zwykle mówią do mnie Monia albo właśnie Berni

Ulubiona liczba?
1, 7, 27

Ulubiony ciuch? (pokaż go)
Pokażę, jak odzyskam swój aparat :)

Kochasz Mnie, Emylę i Monikę?
Tak tak tak Mateuszku i to bardzo ♥

Jakie jest Twoje marzenie, które najszybciej możesz spełnić?
Zdać do 3 klasy liceum

Jaki jest Twój przepis na szczęście?
Rób to co lubisz, to co sprawia Ci przyjemność. Doceniaj to co masz i to co daje Ci nowy dzień

Co rozumiesz przez słowo "miłość"?
Miłość rozumiem jako silne uczucie, którym obdarowujemy osoby w naszym życiu. Jest to także wkładanie serca, cierpliwości i troski w to co robimy. Jest to także silna więź między człowiekiem a zwierzęciem, nie wiem.. między człowiekiem a rzeźbą, wszystkim co lubimy robić, robienie czegoś z pasją, muszę się jeszcze zastanowić, może coś jeszcze wpadnie mi do głowy. Różnie można to interpretować

Jakie masz podejście do wiary, kościoła itd?
Wierzę że jest ktoś nad nami. Jestem osobą wierzącą, ale nie chodzę do kościoła. Skoro Bóg jest wszędzie, to wszędzie mogę z nim porozmawiać, kiedy chcę. Nie lubię chodzić do kościoła, mówić tę samą formułkę co każdy wierny. Wolę porozmawiać sama z Bogiem, zebrać we własne słowa to co chcę powiedzieć, niekoniecznie to co jest napisane w formułce. Księża są dla mnie obojętni, ale nie chciałabym nazywać ich pośrednikami między mną a Bogiem, chyba że byliby oświeceni przez Boga, oznaczeni Bożą mocą, żeby było widać jakiś cud, bo jak mam iść do takiego faceta spowiadać się, to nie czuję żeby to oczyszczało mnie z grzechów. Nikt nie zna prawdy na temat Boga, życiu po śmierci itd. Są źródła - ok, ale ja w to średnio wierzę. Ludzie nakręcają się też poprzez słowa przekazywane z pokolenia na pokolenie, małe dzieci uczone są od małego "tak jest, chodzimy do kościoła, jak nie zmówisz paciorka to Bozia będzie zła". Nie wierzę w to, że Bóg stworzył świat. Po co uczylibyśmy się chemii, biologi czy fizyki? Gdyby Bóg stworzył świat to całą nasza nauka byłaby nieważna (bo wszystko przecież zrobił Bóg, wszystko było gotowe, skończone w 100% i gotowe do działania). Obie teorie zaprzeczają sobie nawzajem. Skoro uczymy się przedmiotów ścisłych (tutaj też są dowody), to rzeczywiście tak musi być. Każdy wzór, pierwiastek, doświadczenie, trzymają się kupy. Wszystko jest logiczne, wiadome, trwające do dzisiaj

Media są Twoim zdaniem pożyteczne czy raczej nie?
Dobrze jest wiedzieć co się dzieje na świecie

Na co masz teraz pomysł?
Nie wiem, chyba na nic

Twoje motto?
Chyba nie posiadam, carpe diem?

Czego nie lubisz jeść?
Pyzy, knedle i zupa krupnik

Czego nigdy byś nie zjadła?
Ślimaki, żaby, ruszające się robaki

Twoja ulubiona część garderoby?
Nie mam ulubionej, wszystkie lubię - od bluzek na ramiączka, sandałki po grube swetry, rurki i trampki

Jaka jest Twoja ulubiona piosenka?
Mam dużo ulubionych piosenek ale chyba ta wygrywa:
Christina Aguilera - Mercy on me
Cudowny głos, zabawa tonacjami, wysoko, czyli to co sama preferuję w swoim głosie, może teraz ciut gorszym gdyż skończyłam z chórem i wszelkimi zajęciami wokalnymi, ale czasem jak dobrze rozgrzeję struny i rezonatory to daję czadu

Jaki jest Twój ulubiony przedmiot?
Odkąd jestem w liceum to matematyka

Jakich uczułaś/uczysz się języków?
Uczyłam się 3 lata języka hiszpańskiego (nie planuję z niego zrezygnować, gdyż zakochałam się w nim), 4 lata francuskiego (mam dosyć i nie chciałam uczyć się go w liceum, bo nie miałoby to sensu), 2 lata niemieckiego (edukację zaczęłam dopiero w liceum, ale powiem Wam szczerze, że lepiej mi idzie jak z francuskiego, cieszę się że zmieniłam język, pochłaniam niemiecki jak gąbka, ale nie wiem czy będę go kontynuować po liceum), no i angielski od przedszkola do dzisiaj, czyli jakieś 13 lat. Teraz jestem w grupie zaawansowanej ale i tak uważam że nadal umiem za mało, a na lekcjach głównie piszemy i ćwiczymy gramatykę niż rozmawiamy, dlatego lepsza czuję się z pisania a do rozmowy nie jestem taka śmiała

Jakiego języka chciałabyś się nauczyć perfekcyjnie?
Hiszpański, angielski

Oglądasz/oglądałaś jakieś seriale? Jaki jest Twój ulubiony serial?
Oglądałam bardzo dużo seriali, będąc małą dziewczynką siedziałam z babcią i przeżywałyśmy to co się działo w serialach. Moje ulubione to Zbuntowani (Rebelde), Zbuntowany Anioł, Niania i Prawo Agaty, jak trafię to oglądam Dr House'a :)

Boisz się ciemności?
Niby tak, niby nie, w mieście bez problemu wszędzie łażę, ale zostawić mnie w ciemnym lesie to jakbym zaraz miała dostać zawału. Mam nogi z galarety, boję się obejrzeć za siebie, zatrzymać się, biec, najchętniej zapadłabym się pod ziemię, bo nawet będąc ptakiem nie miałabym odwagi rozchylić skrzydeł

Wierzysz w horoskopy?
Szczerze? Nie wiem. Często mi się sprawdzają, ale nie zawsze. Kiedy czytam horoskop w gazecie, nawet jeśli jest dawno że tak powiem po terminie, to i tak sprawdza się to w mojej przeszłości.. Pamiętajcie że horoskopy to grzech

czwartek, 27 lutego 2014

Tłusty czwartek

Witam wszystkich. :*

Dzisiaj jest tłusty czwartek. Każdy chwali się ile zjadł pączków. A wiecie ile ja zjadłam? Niestety zero.. Nie martwię się tym, gdyż bardzo często mam takie słodkie i tłuste dni. :)

Jestem u kuzynki w Nasielsku (mazowieckie) i dzisiaj umówiłyśmy się z koleżankami na pizzę. Była bardzo duża, ogromna i dziewczyny ledwo ją zjadły. Ja to byłam troszkę głodna, więc zjadłam swoje 2 kawałki bez problemu. Kiedy wróciłyśmy do domu, bardzo chciało nam się pić. Do tej pory pijemy wodę i ciągle nas suszy.. Zawsze mam tak po pizzy, a w pizzerii nie kupiłyśmy sobie picia, bo nie było nas już stać.
Pizzeria nie była taka jak każda. Pizze miały tutaj zabawne nazwy i ceny też ok. Miałyśmy 3 różne darmowe sosy. To był udany dzień. Może trochę chłodny, ale na to przymykam oko.

A to są zdjęcia od moich znajomych :)



A Wy ile zjedliście pączków?

wtorek, 25 lutego 2014

Zadaj mi pytanie

Witam wszystkich. :*

Czytając blogi zauważyłam dużo postów, w których odpowiadacie swoim czytelnikom na pytania. Pomyślałam, że sama mogę zrobić to na swoim blogu. Pod tym postem w komentarzach zadawajcie mi pytania, jakie tylko chcecie.
Może być po jednym, może być kilka naraz. Liczę na to, że będzie dużo pytań. Chcę żebyście poznali mnie nieco bliżej i pozwolili mi się pobawić w
Pytania - Odpowiedzi.


Staram się zachęcić więcej osób do czytania mojego bloga, czasem nie jest to łatwe. Zadawajcie pytania do końca lutego bieżącego roku :)

niedziela, 23 lutego 2014

Przepis na smażone krewetki

Witam wszystkich. :*

Ostatnio zaczęłam się interesować programem kulinarnym emitowanym na TVN pt. "Doradca smaku". Krótkie 5-minutowe odcinki, nawet ciekawe i zachęcające do gotowania. Ostatnio oglądałam odcinek 18, w którym to prowadzący program Michel Moran zaprezentował łatwy przepis na smażone krewetki.

Nie jestem miłośniczką owoców morza, mogłyby dla mnie nie istnieć (i właśnie w tym momencie wyobrażam sobie Pawła i jego rodzinę jak chcą mnie zabić wzrokiem, albo trzymają w palcach ostre noże i mało co nie zrobią dziur w podłodze od tupania nogami). Po prostu mi nie smakują.. Nie wiem co jest w tym takiego dobrego.. Wolę chyba polskie potrawy, normalne mięso z ziemniakami i surówką albo coś podobnego.

Oglądając TEN KONKRETNY PRZEPIS na KREWETKI (?!) pociekła mi lekko ślinka. Zobaczcie sami:


Więcej TUTAJ

A czy Ty lubisz krewetki i inne owoce morza?
A może nie lubisz? Zapraszam do komentowania :)

sobota, 22 lutego 2014

Tymbark - konkurs

Witam wszystkich. :*

Serdecznie zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w konkursie! Do wygrania m.in. koszulki, poduszki z Tymbarka i vouchery! Ja wzięłam udział. To dobre kilka minut na odreagowanie i dobrą zabawę. Można także przejść się w miejsca oznaczone na mapie Polski i osobiście roztopić serducho wygrywając nagrody
(są nawet magnesy). Wszystko znajdziecie w linku, który zostawiam Wam pod zdjęciami. Tam możecie sobie poklikać i wszystkiego się dowiedzieć. Wypróbujcie sami - polecam i życzę powodzenia! :)


piątek, 21 lutego 2014

Nocowanie

Witam wszystkich. :*

W poniedziałek spotkałam się z Emylą i Moniką. Oglądałyśmy film, mieszałyśmy smaki (czyli od kiszonych ogórków, przez marynowane grzyby po ciasto i chipsy popijane Spritem i Colą), wspólne nocowanie, malowanie się i robienie śmiesznych zdjęć. Popłakałyśmy się ze śmiechu. Wcześniej poszłyśmy na zakupy (wszystko do 25zł i nie mam pojęcia jak długo siedziałyśmy w przymierzalni, wiem tylko że kupiłyśmy sporo rzeczy) i jadłyśmy 2 porcje chińczyka.

Dziękuję Wam dziewczyny za ten mile spędzony czas. Dobrze jest się spotkać i porozmawiać. Kocham Was! :**

a propo jedzenia: pyszny chińczyk
kurczak z warzywami a właściwie warzywa z kurczakiem :)

czwartek, 20 lutego 2014

Walentynki po walentynkach..

Witam wszystkich. :*

Od Moniki dostałam jeszcze jeden prezent walentynkowy. Dała mi go w poniedziałek. O wspólnie spędzonym dniu opowiem Wam w następnym poście. Zobaczcie co dostałam:

 Monisia Berni Cukiereczek



W dniu świętego Walentego
Masz życzenia z serca mego!
Od początku znajomości
W moim sercu stale gościsz
I zostaniesz tam do końca,
Bo to rzecz nieustająca.

Mojej kochanej przyjaciółce Monice
życzy Monika <3

poniedziałek, 17 lutego 2014

Walentynki

Witam wszystkich. :*

W dniu walentynek postanowiłam z Pawłem zrobić pizzę. Wzięłam dobry przepis od taty mojej przyjaciółki, który jest mistrzem w robieniu pizzy. Wyszła nawet dobra, ale to nie było to samo. Byłam troszeczkę rozczarowana, może nawet trochę zawiedziona, mimo że była dobra i wszyscy dookoła się zajadali.
Trening czyni mistrza, może kiedyś mi się uda tak jak bym chciała. :)

Po pizzy czas na relaks. Paweł przygotował mi romantyczną kąpiel. Do tego podłoga posypana piórkami różnego koloru. Niespodziewanka bardzo się udała. :)

A to jest zdjęcie, które zrobiła moja przyjaciółka Monika dla mnie,
+ walentynkowy wierszyk:

Jesteś Boska, jesteś Cudowna,
Jesteś wspaniała - istoto Doskonała!
Jesteś moim spełnionym marzeniem.
Jesteś... dlatego - lubię szaleję, kocham, cenię... !

Mała Berni ♥ LOVE YOU ♥