Witam wszystkich :*
Wczoraj byłam u fryzjera. Ostatni raz byłam u fryzjera w lipcu przed wyjazdem nad morze. Pani skróciła mi grzywkę i pocieniowała włosy (tym razem tak mega, w sumie mogła jeszcze więcej).
Pamiętam, jak jeszcze w podstawówce miałam włosy do pasa.. Obcięłam je do uszu, bo były zniszczone i wypadały. Masakra, strasznie za nimi płakałam.
A wy kiedy ostatnio byliście u fryzjera?
Wczoraj byłam u fryzjera. Ostatni raz byłam u fryzjera w lipcu przed wyjazdem nad morze. Pani skróciła mi grzywkę i pocieniowała włosy (tym razem tak mega, w sumie mogła jeszcze więcej).
Pamiętam, jak jeszcze w podstawówce miałam włosy do pasa.. Obcięłam je do uszu, bo były zniszczone i wypadały. Masakra, strasznie za nimi płakałam.
A wy kiedy ostatnio byliście u fryzjera?
Piszcie w komentarzach i zapraszam częściej.
Wszystkim życzę dobrej nocy i słodkich snów. :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz