Dzisiaj pisałam język angielski - poziom podstawowy i rozszerzony. W sumie nie było tak źle. Mam nadzieję że z angielskiego nabiłam sporo punktów. Wierzę w to! Rozszerzony się nie wlicza do punktów (do liceum), tylko podstawowy. Może to i dobrze.. ;]
Wróć! Mogliby nam jednak wliczyć te punkty - jeśli nie to po co byśmy pisali rozszerzone?
Do klas w liceum o profilu językowym? Bez sensu to wszystko wygląda. Większość ludzi składa papiery do ścisłych lub humanistycznych klas..
Egzaminy nie były wcale takie trudne!! Ludzie dajcie spokój. Zresztą jak dla kogo. Rozumiem załamkę innych trzecioklasistów. Nie we wszystkim człowiek czuje się dobrze. ;)
Tak w ogóle dzisiejsze urodziny mojej mamy były wspaniałe. Tzn tort był przepyszny. :D
Chcę taki na moją osiemnastkę w przyszłym roku :D
Jak u Was egzaminy? Piszcie :*
masz 18 w przyszlym rok a chodzisz do 3 gim?
OdpowiedzUsuńTak, ponieważ rok nie zdałam. ;)
Usuńfaktycznie bezsensu ;o
OdpowiedzUsuńJa pisałam z niemieckiego.
OdpowiedzUsuńJak ja pisałam testy to angielski w ogóle się nie wliczał :3
OdpowiedzUsuńA tak z ciekawości - masz 17 lat i dopiero pisałaś testy?
Tak, bo rok nie zdałam :)
UsuńAle żyje się dalej co nie?
Zmuszanie do rozszerzonego, hahahhahaahha
OdpowiedzUsuń