Witam wszystkich. :*
Przepraszam za tą długą nieobecność. Już wyjaśniam dlaczego:
Od 27 kwietnia do 2 maja byłam w Godziszu z moją przyjaciółką Emylą. Miałam być do 31 kwietnia, ale mama Emyli przekonała moją mamę i zostałam na dłużej. Poznałam mieszkającą tam młodzież, zaprzyjaźniliśmy się, a rodzina Emyli również mnie polubiła.Przepraszam za tą długą nieobecność. Już wyjaśniam dlaczego:
Co robiliśmy w Godziszu?
- spacerowaliśmy
- siedzieliśmy przed szkołą, oraz na "placu zabaw" o ile można to tak nazwać
- jeździliśmy na rowerach
- robiliśmy ogniska
- graliśmy w piłkę nożną (moja drużyna wygrała chyba 5:2) i koszykówkę (z rodziną Emyli)
- opalaliśmy się
- ochładzaliśmy się lodami (i wygrałam Big Milka)
- kąpaliśmy się
- poznałam inne sąsiednie miejscowości
W sumie będzie mi tego brakować.
Mam nadzieję, że pojadę tam jeszcze nie raz, bo bardzo mi się podobało.
Miło wspominam ten czas. ;)
A teraz fotki z wyjazdu:
Zdjęcie zrobione przez Emylę, podczas jazdy do Godzisza
Jedno z dwóch ognisk <3
Emyla obżerająca się kiełbaską :D
Justyna :***
Mam teraz dużo pomysłów na posty. Dużo się działo w ostatnim najbliższym czasie.
Czekajcie na resztę w kolejnych notkach, pa ;**





Miałaś cudowny wyjazd : )
OdpowiedzUsuńFajnie :)
OdpowiedzUsuńhttp://smilepleasepleease.blogspot.com/ Dodaj komentarz do nowej notki ♥ Błagam cię <3
+do obserwowanych , odwdzięczę się tym samym ♥
Skąd Emyla ma skórę ??? :O:O:O
OdpowiedzUsuńA mówiłam, że cały czas jadłyście. hahhaa
To skóra Justyny :D
UsuńWcześniej założyła moją skórę, Justyny i swoją kurtkę.
Wyglądała jak paker :D