Hahaha, wczorajsza dyskoteka (17.00 - 20.00)! :D Było fajnie, ale najfajniej z dziewczynami (Monika, Emyla, Iza i Sova) :*
Asi tylko brakowało, ale ta była na roratkach i dlatego nie mogła przyjść. ;p
Nasz DJ: nauczyciel od angielskiego (na szczęście nie mam z nim zajęć, mimo że jest spoko)
Zabawa udana, Monika nagrywała filmy i robiła zdjęcia (niedługo się pojawią).
Wróciłam do domu zmęczona, bolały mnie nogi, ale warto było. Podobało mi się.
A co tam u was? Jak żyjecie?
Pozdrawiam :*
Hahahahahahahaha i twój wolny z Zawiszą jak mi ciebie odbił ;p
OdpowiedzUsuńAle spoko było :**
Hahah dodasz te zdjęcia, które ja będę dodawać ?
OdpowiedzUsuńHahah Ok ;)