Wczoraj na godzinę 9:00 mieliśmy być w szkole na przygotowaniu do egzaminu. Najpierw była geografia, potem matma, każde po 1.5 godziny. Wyszłam z dziewczynami (Emylą, Asią i Izą) jakieś 15 minut wcześniej. Pojechałyśmy do Moniki której nie było na matmie, bo musiała wyjść do swojego chłopaka na peron. Było bardzo fajnie. Jedliśmy, śmialiśmy się, rozmawialiśmy - takie tam. ;)
Minęło kilka godzin i trzeba było się rozstać. Szkoda, ale jeszcze nie raz spotkamy się w takim gronie.. :D
Monika nie smutaj :*
Trochę mi internet wolno chodzi, ale to dlatego, że chyba przekroczyłam transfer. ;c Nie jest aż tak źle. Od czasu do czasu w pasjansa zagram, więc się nie nudzę, kiedy strona nie chce mi się załadować. xD
Niedługo pojawią się nowe fotki na blogu. Chwilowo to jest niemożliwe ;)
Pozdrawiam wszystkich czytelników. ;*
Nie smutam :)
OdpowiedzUsuńHaha to zmień internet.
Czekamy na te zdjęcia
OdpowiedzUsuń