niedziela, 26 lutego 2012

"Ścigana"

W sobotę umówiłam się na 11:30 z tatą w Galerii Mokotów i poszliśmy do kina na film pt. "Ścigana".
Seans zaczynał się o 12:00

Szczerze powiedziawszy, nie podobał mi się ten film. Tacie też nie. Owszem, były też bardzo fajne sceny, ale oboje nie wiedzieliśmy o co w tym filmie tak na prawdę chodzi. Aktorzy byli do siebie podobni i ledwo ich rozróżniałam xD
Nie polecam tego filmu. Ale jak chcecie to sami się przekonajcie.






A co u Was nowego?
Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje. Oby tak dalej :**

12 komentarzy:

  1. Nie oglądałam i nie będę oglądać :P
    Robiłam cista na kafejkę w szkole

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie oglądałam tego filmu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czarne sa takie zwyczajne,mi sie nie podobaja bo przypominaja mi glany :P
    A no nutella,niestety,ale duzo zjesc sie nie da bo jest mdla ;)
    Zazdroszcze ; >

    OdpowiedzUsuń
  4. nie oglądałam i skoro mówisz , że jest beznadziejny to nie będę oglądać. ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Także nie oglądałam tego filmu i nie mam zamiaru :P
    zapraszam do siebie, http://deleks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. jeśli taki zły, to nie będę tracić czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki , że mnie uprzedziłaś . :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hm, też przydałoby się w końcu wybrać do kina, ale jak na razie faktycznie nie ma nic ciekawego...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie widziałam tego filmu, ale fajnie że uprzedziłaś przd złym wyborem^^

    OdpowiedzUsuń
  10. ja również go nie polecam.. no ale cóż, musiałam się przekonać na własnej skórze :D

    OdpowiedzUsuń
  11. jeju ja już nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam z tatą w kinie ;x

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym się wybrać w koncu do kina ale nie mam czasu . zapraszam , podoba ci się profil - obserwuj

    OdpowiedzUsuń