Drugi plan wycieczki.
Zwiedziliśmy muzeum Jana Pawła II, w którym było pokazane Jego życie od małego chłopca po starego papieża, oraz jego rodzina, przyjaciele. Bardzo mi się podobało, ale nie mam zdjęć z tego miejsca.
Zawsze jak już się przyjeżdża do Wadowic, nie obejdzie się bez - papieskiej kremówki.
My też jedliśmy, bo jakby inaczej, nie? :D
Obok muzeum znajduje się blok, w którym mieszkał Karol Wojtyła, ale obecnie jest w remoncie.
Muszę Wam powiedzieć że się zawiodłam! Jak ostatnio byłam w Wadowicach to był piękny park: alejki, ławeczki, drzewa, krzewy, kwiaty i fontanna - teraz tego nie ma. Jest pusty plac wyłożony kafelkami.
To przykre że miejsce które tak bardzo lubiłam, jest już dla mnie martwe, puste i zostały tylko wspomnienia. ;c
Zdjęcia z Wadowic zrobione przez Monikę:
Papieska kremówka - polecam
Ogólnie podobało mi się.
A Wam jak się podobają Wadowice?
Przyjechalibyście tu? Piszcie, czekam na komentarze :**
ładne zdjecia :)
OdpowiedzUsuńtez byłam w Wadowicach i jest bardzo ładnie ;p
zapraszam : )
byłam raz i to nie na długo, ale podobało mi się ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam papieskie kremówki :)
OdpowiedzUsuńmuszę się kiedyś wybrać do Wadowic:D
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie:
http://glammadz.blogspot.com/