środa, 3 lipca 2013

Obozy Ebensee & Gusen

Witam wszystkich. :*

Czwartego dnia, będąc na wycieczce szkolnej (Czechy-Austria, o której już wiecie), nie byliśmy zwiedzać tylko miasto Bad Ischl. Nie była to zwykła wycieczka. Nazwałabym to misją, albo kolejnym upamiętnieniem rocznicy obozów koncentracyjnych Mauthausen, Ebensee, Melk oraz Gusen.
Obozy Mauthausen i Melk znajdą się w następnych postach (wycieczka, dzień 5 i 6).

Wszyscy wiedzieliśmy po co jedziemy do Austrii. Nie pojechaliśmy tam tylko po to, żeby zwiedzać tutejsze miasta (mało tego, wyjeżdżając z Polski zwiedzić po drodze Czechy) albo przejechać się austriackimi drogami, wspaniałymi tunelami i oglądać widoki. Pojechaliśmy uczcić pamięć ludzi, którzy umarli za naszą ojczyznę! Uczcić pamięć ludzi, którzy bardzo długo żyli w męczarniach i zmarli oraz tych którzy cierpieli i przeżyli i żyją do dzisiejszego dnia! Pojechaliśmy tam, aby złożyć hołd tym wszystkim ludziom i podtrzymać tradycję, żeby o nich nigdy nie zapomnieć!

Wracając do Polski czułam się spełniona, że mogłam dać coś od siebie, że mogłam brać udział w tych uroczystościach. Ba! Żeby poznać historię, dowiedzieć się jeszcze więcej rzeczy, zdobyć jeszcze więcej informacji i przede wszystkim być tam i przeżyć to co przeżywali inni, zobaczyć na oczy.
To nie to samo co w szkole, gdzie siedzicie w ławce i słuchacie wykładu profesora, ewentualnie robicie jakieś notatki pod tematem. Tam trzeba po prostu pojechać a zobaczycie różnicę. Ogromną różnicę. A najbardziej niesamowite jest to jak automatycznie zmienia Ci się pogląd na świat. Dostrzegasz rzeczy, których nigdy nie widziałeś. Naprawdę czuję tę satysfakcję.

Ebensee:















Gusen:



podejrzewam, że jest to plan obozu








Ciary przechodziły po całym ciele, kiedy oglądało się te zdjęcia na wystawie. 
Robią wrażenie co?

8 komentarzy:

  1. Też bym chciała taka wycieczkę. Fajna sprawa:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co roku mamy takie 2 wycieczki. Jedna jest do Austrii a druga na Ukrainę która jest wcześniej. Na Ukrainie jeszcze nie byłam, ale planuję pojechać. ;)

      Usuń
  2. Ale SUPER !
    Robią ogromne wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jej zazdroszę takiej wycieczki, napewno przezycie niesamowite :0 bardzo ładne zdjecia i robia ogromne wrazenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co innego gdybyś tam była, po prostu trzeba pojechać i to poczuć..

      Usuń
  4. Ja nigdy nie byłam na takiej wycieczce, żeby coś uczcić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem na pewno to, że jak już raz byłam na takiej wycieczce to co roku będę jeździć. W tym roku jechaliśmy przez Czechy, w następnym roku pojedziemy przez Niemcy.

      Czasami nawet jesteśmy zwalniani w czasie lekcji, żeby pojechać kilka przystanków tramwajem i coś upamiętnić. Ostatnio byliśmy na Mszy oraz w muzeum "Pawiak"

      Usuń