środa, 2 maja 2012

Godzisz

Witam wszystkich. :*

Przepraszam za tą długą nieobecność. Już wyjaśniam dlaczego:
Od 27 kwietnia do 2 maja byłam w Godziszu z moją przyjaciółką Emylą. Miałam być do 31 kwietnia, ale mama Emyli przekonała moją mamę i zostałam na dłużej. Poznałam mieszkającą tam młodzież, zaprzyjaźniliśmy się, a rodzina Emyli również mnie polubiła.

Co robiliśmy w Godziszu?
- spacerowaliśmy
- siedzieliśmy przed szkołą, oraz na "placu zabaw" o ile można to tak nazwać
- jeździliśmy na rowerach
- robiliśmy ogniska
- graliśmy w piłkę nożną (moja drużyna wygrała chyba 5:2) i koszykówkę (z rodziną Emyli)
- opalaliśmy się
- ochładzaliśmy się lodami (i wygrałam Big Milka)
- kąpaliśmy się
- poznałam inne sąsiednie miejscowości

W sumie będzie mi tego brakować. 
Mam nadzieję, że pojadę tam jeszcze nie raz, bo bardzo mi się podobało.
Miło wspominam ten czas. ;)

A teraz fotki z wyjazdu:

Zdjęcie zrobione przez Emylę, podczas jazdy do Godzisza 

 Jedno z dwóch ognisk <3

 Emyla obżerająca się kiełbaską :D

Justyna :***


Mam teraz dużo pomysłów na posty. Dużo się działo w ostatnim najbliższym czasie. 

Czekajcie na resztę w kolejnych notkach, pa ;**

4 komentarze:

  1. Fajnie :)

    http://smilepleasepleease.blogspot.com/ Dodaj komentarz do nowej notki ♥ Błagam cię <3
    +do obserwowanych , odwdzięczę się tym samym ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd Emyla ma skórę ??? :O:O:O

    A mówiłam, że cały czas jadłyście. hahhaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To skóra Justyny :D

      Wcześniej założyła moją skórę, Justyny i swoją kurtkę.
      Wyglądała jak paker :D

      Usuń